Czasami ulegają one
Czasami ulegają one zaleczeniu, częściej jednak rozszerzają się w rany zgorzelinowe. Podobne do ran zgorzelinowych są przemarznięcia kory w pachwinach między konarami a przewodnikiem pnia oraz na pniu, tuż przy samej ziemi. W odróżnieniu od ran zgorzelinowych tworzą się one niezależnie od stron świata. Pozostawione bez leczenia mogą spowodować śmierć lub przynajmniej poważne osłabienie drzewa. Gdy drzewo zaczyna się rozwijać na wiosnę, można zauważyć też inne uszkodzenia, na przykład zamieranie nie tylko jednorocznych, ale i starszych gałęzi, a nawet konarów. Zdarza się i tak, że drzewo w maju pięknie i zdrowo wygląda, kwitnie i zawiązuje owoce, a w czerwcu nagle zasycha i ginie. To dowód, że przemarzł system korzeniowy, podczas gdy część nadziemna drzewa nie została uszkodzona. Może się to zdarzyć w bezśnieżne surowe zimy w przypadku odpornych na mróz jabłoni jak Mclntosh, szczepionych na karłowej, wrażliwej na mróz podkładce, np. na M IX. Spią, to i nie zmarzną Spoczynek zimowy jest wyrazem ewolucyjnego przystosowania się drzew do klimatu umiarkowanego, w którym występują zimowe mrozy. Gdy rosnącą gałązkę Antonówki w czerwcu wstawimy do zamrażalni, zmarznie już w temperaturze -5°C. Zmarzną nie tylko liście, ale i pędy. Te same pędy Antonówki wytrzymają w październiku -15°C, ale znajdując się w stanie zimowego spoczynku, a po pewnym zahartowaniu, w styczniu czy w lutym nie zmarzną nawet w -30°C.
detox | Życzenia Walentynkowe | biuro rachunkowe
 
Valid XHTML and CSS.